Polska Najbliższe wyborynajpóźniej 11 lis 2027za 389 dni Kalendarz Skuteczność Badania

Prawica podzielona, ale razem ma 246 mandatów, więcej niż koalicja Tuska

Nasza projekcja daje KO pierwsze miejsce i 193 mandaty, ale cztery partie na prawo od niej miałyby 246, a o dużej części reszty rozstrzyga próg 5 proc.

Written in house from our poll data and our forecast.

Warszawa 2025 Wielki Marsz Patriotów przemawia Donald Tusk.jpg
Photo: Januszk57, CC BY-SA 4.0

Gdyby wybory odbyły się dziś, Koalicja Obywatelska (KO) Donalda Tuska zdobyłaby 193 z 460 mandatów w Sejmie, wynika z naszej projekcji. To o 70 więcej niż Prawo i Sprawiedliwość (PiS), które miałoby 123. Przewaga KO skrywa jednak trudniejszy rachunek. Koalicja rządząca miałaby 214 mandatów, o 17 mniej niż 231 potrzebne do większości, a cztery partie na prawo od niej łącznie 246.

Nasza średnia sondażowa daje KO 33,4 proc., PiS 21,1 proc., Konfederacji 14,4 proc., a Konfederacji Korony Polskiej (KKP) Grzegorza Brauna 9,2 proc. Lewica ma 7,2 proc., a Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego 5,1 proc. W 2 000 symulowanych przez nas wyborów koalicja rządząca utrzymuje większość w 12 proc. przypadków. Partie prawicy razem osiągają 231 mandatów w 85 proc.

PiS się dzieli, prawica zostaje

Największa zmiana w tym roku zaszła na prawicy. W naszej średniej odtworzonej dla pierwszego tygodnia stycznia PiS miało 29 proc., co dawało 168 mandatów. Od tego czasu jego poparcie stale spadało, a w lipcu spadek przyspieszył, gdy były premier Morawiecki wyprowadził 40 posłów do nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus. PiS wykluczyło 38 posłów i dwóch senatorów 13 sierpnia, podał Notes from Poland. Według Brussels Signal Morawiecki zapowiedział, że zarejestruje Rozwój Plus jako partię do 15 października.

Rozłam przesunął głosy raczej w obrębie prawicy niż poza nią. Na początku lipca, w naszej średniej odtworzonej dla tamtego tygodnia, PiS, Konfederacja i KKP miały razem 49,5 proc. Dziś te same partie wraz z Rozwojem Plus mają 49,8 proc. Zmieniła się efektywność. Rozwój Plus jest tuż nad progiem 5 proc. i w naszej projekcji zdobywa osiem mandatów; przy nieco niższym wyniku jego głosy nie dałyby nikomu mandatu.

Nawet 246 mandatów samo w sobie nie oznacza rządu. W tej liczbie jest KKP Brauna, a Konfederacja nie zadeklarowała, że będzie z Braunem rządzić. Bez KKP PiS, Rozwój Plus i Konfederacja mają 205 mandatów.

Progi przesądzą o losie rządu

Polskie progi, 5 proc. dla partii i 8 proc. dla listy koalicyjnej, mają większe znaczenie dla strony rządzącej i jej sąsiadów na lewicy. Trzy małe partie są pod kreską: Razem z 4,2 proc., Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) z 2,8 proc. i Polska 2050 z 1,5 proc. Ich głosy, łącznie około 8,5 proc., nie dałyby nikomu mandatu, gdyby startowały osobno.

Sposób, w jaki wystartują, zmienia wynik bardziej niż typowy błąd sondaży. Nasza projekcja zakłada, że każda partia startuje z własnej listy. Gdyby PSL i Polska 2050 odnowiły porozumienie Trzeciej Drogi z 2023 r., potrzebowałyby razem 8 proc., a mają 4,3 proc., więc nic się nie zmienia. Wspólna lista KO, PSL, Polski 2050 i Centrum, z osobną Lewicą, dałaby koalicji 227 mandatów. Jedna wspólna lista z udziałem Lewicy, za którą według doniesień opowiadał się w sierpniu Tusk, zdobyłaby przy dzisiejszych sondażach 44,9 proc. i 241 mandatów, czyli większość.

Wyniki małych partii trzeba traktować ostrożnie. W wyborach w 2023 r. ostatnie sondaże zaniżyły wynik Trzeciej Drogi, sojuszu PSL i Polski 2050, o 3,7 pkt proc., najbardziej spośród wszystkich partii w tamtych wyborach.

Weto prezydenta

Większość to nie jedyna granica, która się liczy. Prezydent Karol Nawrocki, wybrany w 2025 r. przy poparciu PiS, zawetował kilkadziesiąt ustaw rządu, a do odrzucenia weta potrzeba trzech piątych głosujących, czyli 276 posłów, jeśli głosuje wszystkich 460. W naszej projekcji żadna ze stron nie zbliża się do tej liczby.

Prezydent wyznacza też datę wyborów. Pierwsze posiedzenie Sejmu odbyło się 13 listopada 2023 r., a wybory muszą przypaść na dzień wolny od pracy w ciągu 30 dni przed upływem czteroletniej kadencji: najpóźniej w czwartek 11 listopada 2027 r., który jest świętem państwowym. Możliwe są wcześniejsze wybory.

Nawrocki pozostaje popularniejszy od rządu. Pod koniec sierpnia CBOS odnotował 51 proc. dobrych ocen jego pracy i 40 proc. złych, a Instytut Badań Pollster pod koniec września 44 proc. ocen pozytywnych i 39 proc. negatywnych. Oceny Tuska są ujemne: według CBOS pod koniec września zadowolonych z niego było 33 proc., a niezadowolonych 55 proc.

Kto co pokazuje

Polskie pracownie różnią się w powtarzalny sposób, a te efekty pracowni mają znaczenie, gdy partie są blisko progu. W porównaniu z innymi pracowniami w tych samych dwóch tygodniach Social Changes daje PiS o 2,3 pkt proc. więcej niż średnia, a KO o punkt mniej. OGB daje KO o 2,4 pkt więcej. CBOS i Opinia24 dają PiS o około półtora punktu mniej, a CBOS daje Konfederacji o półtora punktu więcej. Dwa sondaże zakończone 7 października pokazują ten rozrzut: w badaniu Opinii24 KO wyprzedzała PiS o 17 pkt, w badaniu Instytutu Badań Pollster o 11 pkt.

Większość polskich pracowni podaje odsetek niezdecydowanych w ramach głównych wyników. Usuwamy go i przeliczamy wyniki partii do 100, więc nasze liczby są wyższe od publikowanych. Na przykład sondaż IBRiS dla Polsat News z początku sierpnia dawał KO 27,5 proc. przy 8,8 proc. niezdecydowanych; w naszym ujęciu to 30,1 proc.

Nie korygujemy polskich sondaży o dawne błędy. Ostatnie sondaże w siedmiu wyborach od 2001 r. myliły się średnio o 1,7 pkt proc. na partię, a korekta pomogłaby tylko w trzech z nich. Gdyby dzisiejsze sondaże pomyliły się tak jak w 2019 r., KO zdobyłaby 204 mandaty; błąd taki jak w 2005 r. zostawiłby ją ze 157.

Na co zwracać uwagę

Przy obecnych sondażach prowadzenie KO nie budzi wątpliwości: partia zajmuje pierwsze miejsce w ponad 99 proc. naszych symulacji. Otwarte pozostają inne pytania: czy nowa partia Morawieckiego utrzyma się powyżej 5 proc., czy małe partie rządzące połączą listy i czy prawica porozumie się co do wspólnych rządów. Każda z tych kwestii może zmienić wynik bardziej, niż sondaże zmieniły się przez cały rok.

Polling Forecast czyta każdy sondaż w dziesięciu krajach, koryguje dawne błędy ośrodków i przelicza je na mandaty.

Nasza projekcja i wszystkie sondaże →

Także w Polling Forecast

Może Cię też zainteresować